Peja/ Slums Attack vs Marek Grechuta [Sample, covery, bangery #10]

1vs110Przed nami starcie numer 10 w cyklu „Sample, covery, bangery: 1 vs. 1″, w którym zestawiamy kawałki hip-hopowe w dużym stopniu oparte na kompozycjach innych artystów, z ich pierwowzorami.

Skoro to jubileuszowy 10 odcinek, to będzie wyjątkowy. Po raz pierwszy zajrzymy bowiem na nasze krajowe podwórko i to podwójnie…

28 listopada 2001 rok, nakładem T1-Teraz, ukazał się najlepiej sprzedający się album w dorobku poznańskiego zespołu Slums Attack. Mowa oczywiście o krążku „Na legalu?”, który rozszedł się w nakładzie ponad 100 000 egzemplarzy, a single „Mój rap, moja rzeczywistość”, „Głucha noc” czy „Jest Jedna Rzecz” zna każdy fan rapu.

Jeśli chodzi o sample, to o „Na legalu?” głośno było ze względu na „Głuchą noc” i ciągnący się latami spór ze Stanem Borysem. Sprawa została wielokrotnie opisana i ostatecznie zakończona, nie ma zatem co ciągnąć wątku. Skupimy się zatem na innym utworze, a mianowicie na „Jest Jedna Rzecz”. Utwór ten znalazł się na albumie w dwóch wersjach, wyprodukowanych kolejno przez Peję i DJ Decksa. Nas interesuje wersja Peji, tzw. klubowa.

Nagranie to oparte zostało na samplu z innego polskiego utworu, a mianowicie piosence Marka Grechuty pt. „Gdzieś w nas”. Utwór ten pochodzi z wydanego w 1972 roku albumu „Droga za widnokres”. „Droga za widnokres” to trzeci album Grechuty, ale pierwszy nagrany bez zespołu Anawa. Płyta zawiera 8 piosenek, a numerem 7 na trackliście jest właśnie kompozycja Grechuta, do słów Ryszarda Milczewskiego-Bruno „Gdzieś w nas”.

Posłuchajcie obu wersji i oceńcie która lepsza:

Peja/ Slums Attack „Jest jedna rzecz”:

Marek Grechuta „Gdzieś w nas”:

Zobacz poprzednie starcia:
#9: Nas vs Toto
#8: Rakim vs Bob James
#7: Coolio vs Stevie Wonder
#6: Nas vs Sting
#5: The Fugees vs Enya
#4: Dilated Peoples vs William Bell
#3: Wu Tang Clan vs The Beatles
#2: M.O.P vs Foreigner
#1: Eminem vs The Zombies